Wyzwanie
Zastąpienie zakorzenionego w Polsce Santandera całkowicie nową marką Erste było fuzją najwyższego ryzyka. Startowaliśmy ze znikomą znajomością nowego brandu, a blisko 31% klientów otwarcie deklarowało obawy przed zmianą. Naszym zadaniem było nie tylko powiadomić rynek o zmianie szyldu, ale w zaledwie 30 dni zbudować potężny kapitał zaufania. Musieliśmy uspokoić obecnych klientów, zaintrygować nowych i zaszczepić w Polsce globalne DNA Erste - filozofię #BelieveInYourself - w sposób, który nie zabrzmi jak kolejny bankowy frazes.
Realizacja
Zrozumieliśmy, że pewności siebie nie da się po prostu pokazać w reklamie. Trzeba ją udowodnić. Sercem kampanii stała się 8-letnia dziewczynka i jej z pozoru błahe wyzwanie: nauka stania na rękach. Nie pokazaliśmy od razu sukcesu. Pokazaliśmy pot, łzy, frustrację i upadki. Dopiero na samym końcu pojawił się triumf. W ten sposób „Wierz w siebie” zyskało autentyczny ciężar. Udowodniliśmy, że Erste wchodzi do Polski nie jako bank, który "wie lepiej", ale jako partner, który kibicuje każdemu pierwszemu krokowi.
Filmowy spot stał się wizualną osią potężnego ekosystemu mediowego 360°. Sylwetka dziewczynki opanowała przestrzeń miejską - od setek formatów OOH, po ręcznie malowany, 30-metrowy mural w centrum Warszawy. Spot zyskał swoje przedłużenie w natywnych mikroformatach (6-10”) na TikToku i Instagramie, a polski internet w jeden dzień zapłonął błękitem Erste dzięki szerokim kampaniom display na największych portalach.
Efekty
Kampania udowodniła, że emocjonalny storytelling przekłada się na twarde wyniki biznesowe. W 30 dni znajomość spontaniczna nowej marki wzrosła z 3% do 32%, wprowadzając Erste do czołowej piątki najbardziej rozważanych banków w Polsce. Całkowicie zatrzymaliśmy odpływ klientów obawiających się rebrandingu, a defensywę zamieniliśmy w ofensywę rynkową - otwierając w trakcie kampanii blisko 94 000 nowych kont (wzrost o ponad 21% w stosunku do historycznych wyników poprzednika).

